„Czy teraz już wszystko jasne!?”
- czyli szkolenia „Modernizacja gospodarstw rolnych” w Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020

Niedługo rusza „Modernizacja gospodarstw rolnych” w ramach PROW 2014-2020. Z tego względu Wielkopolska Izba Rolnicza, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego postanowiły zorganizować szereg szkoleń w całym województwie wielkopolskim. Jedno z nich odbyło się dnia 8. października br. w miejscowości Brzostowo na terenie powiatu pilskiego.


Spotkanie poprowadził przewodniczący Rady Powiatowej WIR w Pile p. Piotr Maj. Prowadzący szczególnie serdecznie powitał licznie przybyłych rolników, a także: z-cę dyrektora OR ARiMR w Poznaniu p. Rafała Klimka, z-cę kierownika biura powiatowego ARiMR w Pile p. Wiesława Kłopotka, kierownika Zespołu Doradczego WODR powiatu pilskiego p. Marcina Baumgarta, wykładowców ARiMR pp. Arkadiusza Żurawika i Piotra Radla oraz doradców WODR.

Jako pierwszy wystąpił p. Marcin Baumgart, który przedstawił temat związany z rolą doradztwa w przygotowywaniu dokumentów aplikacyjnych.

Rolnicy z niecierpliwością czekali na wyjaśnienia dotyczące działania „Modernizacja gospodarstw rolnych”. Nie trudno było zauważyć, że większość z nich zapoznała się wcześniej z tematem i teraz czeka na doprecyzowanie szczegółów.


Zagadnienie to omówił specjalista ARiMR p. Arkadiusz Żurawik. Jego zdaniem obecnie pomoc może być przyznawana na operacje zapewniające poprawę ogólnych wyników gospodarstw w 4 głównych obszarach:


Można by pomyśleć, że w końcu stworzono program, który pozwoli odbudować potęgę polskiego rynku zwierząt hodowlanych. Czy aby na pewno? Pilscy rolnicy mają wątpliwości. Jak się okazuje w ramach działania nie ma możliwości zakupu zwierząt! Czyli tak naprawdę wychodzi się z założenia, że wzrost liczby zwierząt nastąpi poprzez poprawę warunków ich bytowania oraz wprowadzenie nowych technologii. Oczywiście jest to możliwe z tym jednak, że to niewątpliwie bardziej długotrwały proces.

Kolejnym mankamentem działania, wskazanym przez obecnych, jest brak możliwości dofinansowania jakichkolwiek operacji związanych z melioracją. Może to dziwić, biorąc pod uwagę chociażby tegoroczną suszę, której skutki mogłyby być mniej dotkliwe, gdyby można było dotować chociażby instalacje nawadniające.

Największym jednak absurdem jest 14 dniowy termin na usunięcie braków we wniosku pod rygorem nie przyznania pomocy. Zgromadzeni dowodzili, że w niektórych sytuacjach będzie to niemożliwe do wykonania, gdyż przepisy regulujące wydanie chociażby tzw. decyzji środowiskowej przewidują terminy 60 dniowe.

Szkolenie pozwoliło poznać odpowiedzi na pewne pytania dotyczące tego działania, niestety jednak nie na wszystkie… Między innymi nie ma przepisów wykonawczych dotyczących certyfikacji ofert. Miejmy nadzieję, że już niedługo wszystko się wyjaśni. Organizatorzy dziękują władzom gminy Miasteczko Krajeńskie za okazaną pomoc.

Beata Górecka

Powrót