16-12-2016 r.
Szanowny Panie Prezesie Walkowski,
Szanowny Dyrektorze Wielkopolskiej Izby Rolniczej Panie Wysocki,
Szanowne Koleżanki, Szanowni Koledzy po fachu,
Szanowni Państwo,
Pozwolę sobie przekazać Państwu życzenia oraz serdeczne pozdrowienia od Prezesa Dolnosaksońskiej Izby Rolniczej, pana Gerharda Schwetje oraz od naszej małej delegacji z Dolnej Saksonii z okazji Jubileuszu 20-lecia reaktywacji Wielkopolskiej Izby Rolniczej i jednocześnie Jubileuszu 120-lecia istnienia izb rolniczych na ziemiach polskich. Życzymy Państwu wszelkiej pomyślności na drodze dalszego rozwoju jak i w przyszłości Wielkopolskiej Izby Rolniczej.
Jubileusz 20-lecia reaktywacji Wielkopolskiej Izby Rolniczej oraz jubileusz 120-lecia istnienia izb rolniczych na ziemiach polskich wskazują na długoletnią tradycję izb rolniczych w Polsce.
Dodam, że Jubileusz 20-lecia stanowi szczególnie ważną stację na długiej i dotychczas częściowo trudnej drodze tworzenia izb rolniczych w Polsce.
Przed 120 laty w wielu częściach Europy nastąpiło zweryfikowanie trwających od wieków reguł, tradycji, przywilejów i zwierzchnictwa wśród rolników. Doprowadziło to do bardziej świadomej identyfikacji z własną grupą zawodową oraz wytworzyło wolę do samodzielnego i odpowiedzialnego reprezentowania wobec państwa oraz innych zgrupowań gospodarczych i społecznych. W kilku państwach europejskich zapoczątkowało to historię sukcesu izb rolniczych.
Od tamtych czasów zadania izby rolniczej znacznie bardziej się rozwinęły, ale w swej istocie pozostały wierne swojemu pierwotnemu przeznaczeniu, jakim jest zaangażowanie się na rzecz funkcjonującego i stabilnego rolnictwa, stanowiącego podstawę naszego społeczeństwa.
Reprezentowanie interesów rolników we wszelkich aspektach było, jest i pozostanie głównym zadaniem izb rolniczych, przy czym zakres zadań w poszczególnych krajach jest bardzo zróżnicowany. W dalszym ciągu do kluczowych zadań izb rolniczych należy doradztwo jej członkom w zakresie produkcyjno-technicznym. Ponadto izby rolnicze reprezentują „zielony obszar” częściowo również wobec państwa i Unii Europejskiej oraz realizują zadania na zlecenie urzędów/władz.
Ta nowoczesna forma usług na rzecz grup zawodowych jest podstawowym wymogiem dla gospodarki rolnej i leśnej szerokiego zasięgu, która produkuje wysokiej jakości artykuły spożywcze, tworzy i utrzymuje zróżnicowany krajobraz wypoczynkowy, produkuje surowce odnawialne oraz zieloną energię, zachowując przy tym cykle ekologiczne, pomaga gospodarce, generuje nowe miejsca pracy w obszarze wiejskim, oferuje społeczeństwu różnorodne usługi oraz żyje długą tradycją i ją przekazuje.
W związku z tym musimy być świadomi, iż wymagania stawiane wobec przedsiębiorstw rolnych i leśnych nie polegają jedynie na produkcji bezpiecznych i wartościowych artykułów spożywczych lub odnawialnych surowców czy odnawialnej energii.
Ponadto sektor rolniczy wnosi coraz znaczniejszy wkład w ochronę środowiska i klimatu, zachowując przy tym różnorodność gatunkową, w dziedzinie badawczej, rozwoju oraz zatrudnienia w regionach słabych strukturalnie.
Pomiędzy gospodarstwem, polem a lasem każde przedsiębiorstwo rolne konfrontowane jest jednak z całym szeregiem przymusów odgórnych: należą do nich w takim samych stopniu przepisy z Brukseli jak i krajowe ustawy i reguły, niepewne rynki, itp.
Oczywiście izba rolnicza nie może i nie chce odebrać rolnikom możliwości gospodarowania. Jednak dąży ona do tego, by podczas tworzenia zasad i barier ochronnych było uwzględniane rolnictwo. Tak samo robią to w Wielkopolsce jak i w Dolnej Saksonii.
Właśnie o okresie, w którym rolnicy stają się coraz mniej liczną grupą zawodową, ważne jest, by mogli oni jednomyślnie i zgodnie reprezentować swoje interesy. Czyni to izby rolnicze takie jak Wielkopolska Izba Rolnicza niezawodnym partnerem, a przez to kotwicą stabilizacji w czasach dynamicznych zmian, jakie obecnie przeżywamy i które wielu naszym współobywatelom dają poczucie niepewności. Ponieważ rolnictwo wie, dokąd prowadzi droga.
Izby rolnicze zawsze szybko reagowały na aktualne procesy rozwojowe i w przypadku problemów nasuwały właściwe rozwiązania. Zawsze korzystnym dla izb rolniczych było stworzenie sprawnej współpracy/sieci w sektorze rolniczym pomiędzy różnymi podmiotami z dziedziny polityki, zrzeszeń i instytucji na obszarach rolniczych i praktyki rolniczej. Osoby odpowiedzialne za to z Wielkopolskiej Izby Rolniczej wiedzą o czym mówię.
Wspólna droga Wielkopolskiej Izby Rolniczej a Izbą Rolniczą w Hanowerze względnie Dolnej Saksonii rozpoczęła się w roku 1990.
Izby rolnicze istniały w Polsce już w przed II. Wojną Światową. Dlatego nie dziwi fakt, iż starsi rolnicy z Polski po przemianach w 1990 przybyli na Zachód i odwiedzili m.in. Izbę Rolniczą w Hanowerze, aby zasięgnąć informacji na temat izb rolniczych na terenie Niemiec oraz innych krajów europejskich. Mieli oni na celu znalezienie właściwego dla obecnych czasów modelu izby w Polsce.
Podczas pierwszego zebrania, które odbyło się w dniach 08. i 09. października 1993 r. w Toruniu nad Wisłą na temat izb rolniczych uczestniczyli przedstawiciel Izby Rolniczej w Hanowerze dr Christian Baetge, pełniący funkcję dyrektora Wydziału Produkcji Roślin i Rozwoju Regionalnego oraz dr Rudolf Hessler, radca prawny Izby Rolniczej w Hanowerze. Przekazali oni informacje na temat izb rolniczych w Niemczech.
Polski rząd w Warszawie reprezentował Minister rolnictwa Janiszewski oraz Wicemarszałek Senatu pani prof. Alicja Grześkowiak. To wydarzenie odbiło się w Polsce szerokim echem.
W rezultacie w dniach od 23. do 25. listopada 1993 Izbę Rolniczą w Hanowerze odwiedziła delegacja wiodących urzędników z Ministerstwa Rolnictwa w Warszawie w celu zebrania informacji na temat podstaw prawnych, zadań, organizacji i finansowania Izby Rolniczej w Hanowerze.
Uczestnikami delegacji byli:
Zainspirowani tą wizytą reprezentanci rządu bezpośrednio po powrocie do Warszawy rozpoczęli prace nad specjalną ustawą o izbach rolniczych.
Kolejne spotkanie odbyło się we wrześniu 1994r. na zaproszenie Izby Rolniczej w Poznaniu. Pod przewodnictwem prezesa Izby Klausa Jürgena Hacke i dyrektora Izby Bernda Udo Hahna kontynuowano i zgłębiano wymianę informacji.
Efektem różnorodnych konsultacji i kontaktów było podpisanie w grudniu 1995r. Ustawy o izbach rolniczych przez ówczesnego prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Lecha Wałęsę. Dzięki temu stworzono samorząd rolniczy, powołany do rozwiązywania problemów w rolnictwie i który reprezentuje interesy osób w nim zrzeszonych.
Dalej stworzono Krajową Radę z siedzibą w Warszawie, jako organizację parasolową.
Rada ta zaprosiła na wizytę pana prezesa izby Klausa Jürgena Hacke z Izby Rolniczej w Hanowerze oraz pana dyrektora Związku dr Ortwina Wagnera ze Związku Izb Rolniczych w Bonn, która odbyła się w lutym 1997r.. Krajowa Rada w Polsce wyraziła wtedy życzenie ścisłej współpracy z niemieckimi izbami rolniczymi.
W następnych latach odbywała się regularna wymiana myśli, częste fachowe kontakty oraz intensywna partnerska współpraca pomiędzy Izbami Rolniczymi w Poznaniu i Hanowerze.
W Polsce idea samorządu w rolnictwa wzmocniła się i dzisiaj jest ona reprezentowana przez rożne partie polityczne. W latach 90 tych ówczesne rządy wspierały utworzone na nowo izby rolnicze, aby przy różnorodności społecznych ugrupowań, partii , związków zawodowych stowarzyszeń zakładowych mieć w izbach rolniczych neutralnego i niezależnego partnera na drodze do Europy.
Między Dolnosaksońską Izbą Rolniczą w Oldbeburgu a Wielkopolską Izbą Rolniczą w Poznaniu trwa obecnie aktywne partnerstwo.
W tym celu obaj prezesi izb pan Piotr Walkowski i Arendt Meyer zu Wehdel podpisali w Poznaniu w 2011 roku umowę partnerską. Dolnosaksoński premier David McAllister, który był obecny podczas podpisywania umowy, poparł tę współpracę słowami: „Dobrze jest mówić, jeszcze lepiej jest działać". Również ten przykład mówi że: Nie tylko mówimy, ale i też działamy“. Te słowa świadczą o tym, że działamy.
Współpraca obejmuje takie obszary jak kształcenie, dokształcanie, doskonalenie zawodowe doradztwo i opieka nad gospodarstwami rolniczymi oraz prace badawcze i kontrolne. Obie izby chcą wspierać i rozwijać współpracę międzyludzką, zawodową i organizacyjną w ramach swoich ustawowych, finansowych i administracyjnych możliwości.
Polegać ma to na wymianie:
W tym celu przeprowadzono już wiele projektów w wyżej wymienionych obszarach tematycznych. Zadania te były koordynowane ze strony dolnosaksońskiej przez pana Hassenpfluga z Izby Rolniczej. Inne przedsięwzięcia były realizowano wspólnie z firmą DEULA w Nienburgu, siostrzaną firmą izby rolniczej.
Podczas targów Euro-Tier 2012 podpisano porozumienie o dalszej współpracy w zakresie bioenergii między Dolnosaksońskim Centrum Kompetencyjnym Surowców Odnawialnych 3N a Wielkopolską Agencją Zarządzenia Energią.
W ramach naszego partnerstwa odbywają się regularne wizyty służące poznaniu wzajemnych kultur, tradycji historii i krajobrazów obu partnerów.
Jak państwo widzą, nasza współpraca uzyskała w ciągu tych ostatnich 20 lat solidne fundamenty. To powinniśmy w obliczu wielkich wyzwań (takich jak wspólna polityka agrarna, globalizacja, zmiany klimatyczne, akceptacja społeczna rolnictwa) dalej rozbudowywać naszą współpracę, aby stworzyć stabilną sieć. Jesteśmy na to gotowi.