15-09-2017 r.
W środę 13 września 2017 r. w Drzymałowie k. Rakoniewic (powiat grodziski) obyło się X Walne Zgromadzenie Wielkopolskiej Izby Rolniczej V kadencji. Obrady rozpoczęły się od upamiętnienia 160. rocznicy urodzin i 80. rocznicy śmierci Michała Drzymały – niezłomnego chłopa wielkopolskiego, zasłużonego w walce o polskość ziem pod zaborami. Delegaci WZ wzięli udział w specjalnej konferencji poświęconej Drzymale, wcześniej składając kwiaty pod obeliskiem poświęconym jego pamięci.
Posiedzenie otworzył Prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej Piotr Walkowski, który przedstawił współgospodarzy konferencji: Starostę Grodziskiego- Mariusza Zgaińskiego i Burmistrza Rakoniewic- Gerarda Tomiaka. Następnie Prezes Walkowski przywitał przybyłych gości, m.in.: Wiktora Szmulewicza- Prezesa KRIR, Stanisława Myśliwca- Prezesa Lubuskiej Izby Rolniczej, Henryka Szymańskiego- Burmistrza Grodziska Wlkp., Małgorzatę Włodarczyk- Wójta Miasteczka Krajeńskiego, Honoratę Kozłowską- Burmistrza Wielichowa, Dorotę Jaśkowiak- Przewodniczącą Rady Powiatu Grodziskiego oraz zgromadzonych na sali członków WZ WIR i pracowników biur Izby.
Po konferencji obrady WZ kontynuowano. Przewodniczącym obrad został wybrany Jerzy Kostrzewa, a Sekretarzem obrad Janusz Popiół – obaj z powiatu grodziskiego, jako gospodarze miejsca spotkania.
W części plenarnej obrad X WZ WIR przyjęło uchwałę w sprawie zatwierdzenia sprawozdania Komisji Rewizyjnej Wielkopolskiej Izby Rolniczej z działalności za pierwsze półrocze 2017 r. oraz uchwaliło dwa stanowiska:
Ponadto X WZ WIR przyjęło 11 wniosków, które wpłynęły od Rad Powiatowych WIR. Najważniejsze z nich to:
W drugiej części obrad odbyło się spotkanie z Wiktorem Szmulewiczem- Prezesem Krajowej Rady Izb Rolniczych. W swoim wystąpieniu Prezes Szmulewicz odniósł się do postaci Michała Drzymały – 160 lat minęło od jego heroicznej walki, ale programem obrony ziemi, który on zainicjował nadal jesteśmy objęci, tutaj zakusy sąsiadów zawsze były takie, żeby ją przejąć. Michał Drzymała to symbol walki o polską ziemię. Stwierdził: „Trochę Wam zazdroszczę. Pochodzę z Mazowsza z okolic Płocka. My tak tego nie odczuwaliśmy. Tam ziemia była zawsze nasza. 80% ludności w tamtym czasie i w tych okolicach utrzymywało się z rolnictwa, tak ziemia i rolnictwo było wtedy wiodące i stanowiło o polskości”.
Prezes KRIR poruszył także temat ustawy Prawo łowieckie oraz Prawo wodne. Od września obowiązuje nowe rozporządzenie Ministra Środowiska 0,1 dzika/ha na wschód od Wisły i 0,5 dzika/ha na zachód. Wczoraj odbyła się komisja w Sejmie, na której powiedział, że ważne, żeby zabezpieczyć te tereny, na których jeszcze nie ma ASF, dofinansowanie z bioasekuracji powinno być dostępne dla wszystkich, nie chciał „krakać”, ale do Wisły się tego nie utrzyma. Bioasekuracja zmniejsza ryzyko, ale go nie wyklucza. Ukraina zamknęła się przed nami na rynek wieprzowy, ale ona nigdy na nas nie była otwarta w tym temacie. Dodał, że jeżeli nie ma w budżecie państwa środków na realizację ustawy, to myśli prywatnie, że nie są prowadzone żadne prace, to będzie to przesunięte za rok.
Prezes W. Szmulewicz zaznaczył, iż weszła ustawa Prawo wodne, a nie ma rozporządzeń szczegółowych, dot. okresów przejściowych, nie ma stawek za wodę, za ścieki. Jutro będzie spotkanie zespołu ds. opracowania przepisów szczegółowych i okresów przejściowych. Poprosił zebranych o propozycje, ponieważ Minister prosił o uwagi. Zespół jutro nie załatwi wszystkich spraw, ale jak najszybciej należy wnosić te uwagi, bo potem będziemy mówić, że nie mieliśmy wpływu. Tak jak udział nasz w komisjach szacowania strat to jest nasza rola, żeby patrzeć na ręce urzędników i stawać w interesie chłopa, a nie podejmować decyzje. W. Szmulewicz odniósł się także do opinii komorniczych. Stwierdził, iż tymi opiniami dla komornika to możemy obronić chłopa. Trwa walka, czy izby rolnicze są potrzebne czy nie. Im więcej będziemy mieć zadań zapisanych w rozporządzeniach i ustawach, tym lepiej, będzie wykazane że mamy na celu bronić chłopów. Prezes KRIR wskazał, że na te cele mamy te 2% z odpisu podatku. My jednak dajemy opinię, a decyzję podejmie komornik.
W kwestii obrotu ziemią rolną Prezes Szmulewicz stwierdził, iż działo się źle w sprawach ziemi. Mógł kupować kto chce i ile chce. Dzisiaj zostało to ukrócone, a cena ziemi nie spadła. Apelował, aby wszelkie sygnały o nieprawidłowościach od razu zgłaszać. Kiedy Minister pyta, to Prezes musi mieć argumenty i konkretne przykłady spraw. Prosił, aby wszystkie sygnały o niewydzierżawianiu gruntów z Zasobu zgłaszać, to będzie to poruszał na szczeblu centralnym.
Pan Prezes W. Szmulewicz podkreślił, iż przyjechał do nas, by wyjaśnić także, jak układa się współpraca z resortem rolnictwa (wniosek RP w Turku). Stwierdził, iż współpracuje mu się dobrze, jesteśmy samorządem, który ma wyrażać opinie dla Ministerstwa, naszym obowiązkiem jest dobra współpraca. Powiedział: „Na dzisiaj praktycznie jako dla szefa Izby drzwi do gabinetu Ministra są otwarte, bez umawiania się nawet. Jeszcze przy objęciu nowej władzy była mowa, że nie będzie Izb, a minęły dwa lata i nadal jesteśmy. Ja wchodząc do Sejmu czuję Wasz oddech. Minister chce nas wzmocnić dając nowe zadania. Im więcej zdań, tym więcej argumentów o konieczności istnienia samorządu rolniczego. Inne związki nie mają struktur tak jak izba. Zbierze się 10-15 osób i zawiązują organizację krajową, bez żadnych struktur. Nam się udało mi odwlec zapowiadane zmiany – propozycja KUKIZ została zamrożona. Uważam, że naszą rolą, w interesie chłopa, jest współpraca z Rządem, bez względu na opcję polityczną, która wygra”.
Stanowiska X WZ WIR:
Stanowisko WZ WIR ws. sytuacji w rolnictwie wielkopolskim po wystąpieniu zjawisk atmosferycznych o charakterze klęski
Stanowisko WZ WIR ws. wprowadzania przepisów związanych z nowym Prawem wodnym
Opracowanie: Biuro Wojewódzkie WIR