11-10-2019 r.
W dniu 4 października 2019 r. Członkowie Rady Powiatowej WIR w Koninie uczestniczyli w interesującym spotkaniu z przedstawicielami Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach. Celem spotkania było poznanie zasad, jakimi kierują się pracownicy Instytutu przy opracowywaniu bilansu wodnego, będącego podstawą S ystemu Monitoringu Suszy Rolniczej (SMSR).

Pierwszym prelegentem był Prof. Dr hab. Jan Kuś z Zakładu Systemów i Ekonomiki Produkcji Roślinnej, który omówił sposoby poprawy gospodarki wodnej w rolnictwie. W swym wystąpieniu wyjaśnił, w jaki sposób, np. poprzez dbałość o zawartość w glebie próchnicy, stosowanie właściwej agrotechniki można zatrzymać wodę w glebie.
Dr. Jan Jadczyszyn z Zakładu Gleboznawstwa, Erozji i Ochrony Gruntów przekazał informacje dotyczące oceny zagrożenia suszą rolniczą w województwie wielkopolskim w 2019 r na podstawie SMSR. Obszary objęte klęską, wytyczane są na podstawie kryterium deficytu klimatycznego bilansu wodnego (KBW). KBW wyraża różnicę pomiędzy opadem atmosferycznym a ewapotranspiracją, która zależy od temperatury i wilgotności powietrza, promieniowania słonecznego oraz prędkości wiatru. Zgodnie z definicją określoną w ustawie o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich, suszę oznaczają szkody spowodowane wystąpieniem w dowolnym sześciodekadowym okresie od dnia 21 marca do dnia 30 września danego roku klimatycznego bilansu wodnego poniżej określonej wartości dla poszczególnych gatunków lub grup roślin uprawnych oraz kategorii glebowych. Dla 2019 roku wartość ta dotyczyła deficytu wody poniżej -200 mm.

Bardzo ważne dla nas informacje na temat wymogów technicznych dla stacji meteorologicznych w SMSR przekazał ostatni z prelegentów - mgr. Leszek Purchała z Zakładu Agrometeorologii i Zastosowań Informatyki. Do wyznaczania KBW wykorzystuje się dane z 695 stacji , położonych na obszarze całej Polski. Zaskoczeniem dla naszej delegacji był fakt, że na terenie tak dużego powiatu, jakim jest powiat koniński, nie ma żadnej stacji, z której korzysta system. Najbliższe stacje znajdują się w Giewartowie w powiecie słupeckim oraz w Kole. Dane dla poszczególnych gmin wytyczane są na podstawie pomiarów pochodzących z 12 stacji znajdujących się najbliżej danej gminy. Jak bardzo niedokładny jest to pomiar wiedzą najlepiej rolnicy, bo w ostatnich latach obserwujemy opady punktowe, które rozkładają się bardzo różnie nawet w poszczególnych wsiach, co dopiero, jeśli mówimy o różnych powiatach.

Dyskusja kończąca spotkanie, dotyczyła głównie kosztu budowy instalacji oraz możliwości włączenia jej do Systemu. Okazuje się, że zamówić taką stację można w Instytucie.
Jej koszt wynosi 45 tys. zł, jeśli będzie podłączona do sieci energetycznej. Natomiast za 55 tys. można zamówić stację wyposażoną w panel fotowoltaiczny pobierający energię z promieni słonecznych. Włączenie takiej stacji do systemu jest bezproblemowe i koszt jej eksploatacji znikomy. Inne warunki, jakie należy spełnić to m.in.: Strefa ochronna, czyli w odległości 30 m od stacji nie może być żadnych budowli drzew, krzewowi oraz upraw sztucznie zraszanych. W odległości nie mniejszej niż 30 m mogą znajdować się małe pojedyncze obiekty,jak budynki parterowe, drzewa lub krzewy, jednak ta odległość nie może być mniejsza od 10-krotnej ich wysokości. W odległości nie mniejszej od 100 m może znajdować się luźna zabudowa i grupy drzew, w odległości nie mniejszej od 300 m mogą znajdować się zwarte zespoły drzew (parki, sady, zagajniki), natomiast zwarta, wielopiętrowa zabudowa miejska, np., bloki mieszkalne
powinna być oddalona co najmniej o 500 m.
W niektórych województwach sieć stacji jest rozwinięta dobrze. Niestety, Wielkopolska odbiega od normy z powodu niskiej ilości stacji pomiarowych. Wszystko wskazuje na to, że w następnych latach anomalie pogodowe mogą się powtarzać. Warto jednak rozważyć sens rozbudowy tej sieci. W dobie cyfryzacji i nowoczesnego internetu, należy przyjrzeć się możliwości przekazywania danych o opadach punktowych. Dostępne są przecież, prognozy godzinowe dla całego kraju. Tym bardziej możliwa wydaje się zatem informacja o opadach, które już wystąpiły./p>
Elżbieta Bryl