30-03-2016 r.
Wypalanie traw – bardzo szkodliwa praktyka i wykroczenie
Przełom zimy i wiosny to czas, w którym wśród rolników rodzi się pokusa wypalenia traw, wchodzących w skład ich gospodarstwa. Jej podłożem jest mylna opinia, iż praktyka ta przyczynia się do poprawy jakości gleby oraz szybszego i bujniejszego wzrostu młodej trawy.
Dlaczego nie wolno wypalać traw i jakie kary przewiduje polskie prawo za dopuszczenie się tego wykroczenia. Odpowiedzi znajdziecie Państwo w niniejszym opracowaniu.
Wypalanie traw powoduje:
- obniżenie wartości plonów o 5-8% oraz pogorszenie składu botanicznego siana (rośliny motylkowe, miododajne i lecznicze zostają zniszczone, zwiększa się zaś udział chwastów)
- zamiana materii organicznej w popiół oraz przyspieszone procesy mineralizacji gleby aż do całkowitej jej degradacji
- wyjałowienie gleby na skutek sterylizacji termicznej oraz zahamowanie naturalnego rozkładu resztek pożniwnych i asymilacji azotu z powietrza
- niszczenie systemów korzeniowych roślin, flory bakteryjnej oraz grzybów (jesienią, zniszczeniu ulegają wszystkie nasiona, wytworzone przez florę w danym roku)
- uniemożliwienie oblotu pszczołom i trzmielom – likwidacja już i tak małej populacji zapylaczy, spadek plonów wielu roślin uprawnych
- niszczenie miejsc lęgowych gatunków ptaków gnieżdżących się na ziemi i w krzewach, część z nich to gatunki prawnie chronione
- uśmiercenie wielu pożytecznych zwierząt kręgowych, takich jak: żaby, ropuchy, jaszczurki, jeże, zające, drobne gryzonie
- niszczenie kolonii mrówek, które likwidują szkodniki oraz zjadają resztki roślinne i zwierzęce, wzbogacając glebę w próchnicę
- zabijanie dżdżownic, mających niezwykle pozytywny wpływ na strukturę gleby oraz inne owady, np. biedronki, zjadające mszyce
- niszczenie jaj, larw, poczwarek różnokolorowych motyli
- przyczynianie się do powstawania erozji gleb na zboczach i pochyłościach gruntów
- przyczynianie się do powstawania pożarów lasów, torfowisk – trudnych do ugaszenia
- uwalnianie do atmosfery związków chemicznych, będących toksynami dla ludzi i zwierząt (oprócz biomasy palą się również śmieci, np. plastiki)
- powstawanie ciemnego dymu, rozprzestrzeniającego się na znaczne odległości, powodującego ograniczenie widoczności u kierowców i wypadki drogowe
- pożary domów i budynków inwentarskich na skutek utraty kontroli nad rozprzestrzeniającym się ogniem – zagrożenie życia i zdrowia ludzi, narażenie na stratę mienia oraz wysokie koszty gaszenia pożarów z udziałem straży pożarnej („wypalacze” nie kontrolują ognia, lecz ukrywają się, żeby nie ponieść konsekwencji prawnych)
- kompromitację społeczeństwa polskiego w oczach osób z zagranicy
Wypalanie traw jest wykroczeniem, za które grozi kara grzywny w wysokości do 5 tysięcy złotych, a w przypadku spowodowania pożaru stanowiącego zagrożenie dla życia, zdrowia lub mienia od roku do 10 lat więzienia. Kary finansowe nakłada również Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. W skrajnych przypadkach rolnik może zostać całkowicie pozbawiony dopłat bezpośrednich w danym roku. Zakaz wypalania łąk jest bowiem jednym z warunków przestrzegania dobrej kultury rolnej.
Opracowała: Anna Czerwińska na podstawie „Nie wypalajmy łąk” autorstwa Ewy Kalickiej, Wojciecha Radeckiego, Henryka Tracza, Tomasza Zygmonta